Marzanna Zielna

Połowa sierpnia to na terenie Polski początek okresu dożynkowego i pierwsze oznaki zamierania roślin polnych. Czas ten w przekazach staropolskich wiązany jest z boginią Marzanną i synkretyczną postacią Matki Boskiej Zielnej, która jak wierzono właśnie wtedy zasypia i umiera. Postaciom tym według przekazów i tradycji ofiarowuje się ziarna zbóż i bukiety z ziół polnych. Również w tradycji ludowej Marzanna ściśle związana jest z mocą uśmiercania i odradzania przyrody, a jej wyobrażenie zwykle sporządzano ze słomy zbożowej. Bogini Marzanna zazwyczaj zestawiana jest z rzymską Ceres i grecką Demeter – władczyniami zaświatów i opiekunkami zbóż.

Weneda02_Marzanna_Zielna_A

Zarówno przekazy staropolskie jak i polskie tradycje lokalne łączą miejsca ludowego kultu Matki Boskiej Zielnej z wcześniejszym kultem bogini Marzanny. Zestawienie to byłoby więc wynikiem typowego zabiegu inkulturacyjnego wyzyskującego podobieństwo imion czczonych tam postaci. Jeden ze staropolskich wariantów imienia zarówno bogini Marzanny jak i Matki Boskiej był nawet identyczny: obie te postacie określano mianem „Marza”. Jak podaje językoznawca Aleksander Bruckner: “Marja, u ludu [polskiego] do XVI wieku Marzą [zwali], co kościół łaciną wytępił”. Według powyższej tradycji w miejsce ośrodków kultu bogini Marzanny pojawiały się więc kościoły poświęcone chrześcijańskiej Matce Boskiej.

Przede wszystkim należy wymienić tutaj stołeczne Gniezno wraz z Archikatedrą pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP – w kulcie ludowym zwaną do dziś Matką Boską Zielną. Co istotne obrzędowość jaka pojawia się wokół tej postaci uważana jest najczęściej za na wpół pogańską, wynikającą ze znacznie wcześniejszych wierzeń rodzimych. W warstwie indoeuropejskiej można tu zauważyć wręcz analogie do wierzeń jakie pojawiały się wokół takich postaci jak grecka Demeter czy rzymska Ceres. Kult bogini Marzanny lokuje w Gnieźnie wielu kronikarzy staropolskich. Dla przykładu Marcin Bielski w roku 1551 pisze: „Marsá zwali Marzá / tę potym náaszy Marze albo Márzáne / […] topili w wodzie vbrawszy iako cżłowieka pierwey w Gnieźnie / á potym po wsiách wszędzie” a jego syn Joachim, sekretarz Zygmunta III Wazy dodaje: „Marzana, tak bym rzekł, że to był bóg Mars” (o intrygującym związku Marzanny i Marsa więcej przy okazji innych ilustracji oraz w linkach poniżej).

Kolejny ciekawy przykład to leżąca u stóp słynnej Łysej Góry miejscowość Świętomarz. Ks. Jan Wiśniewski – ceniony badacz regionu – w swojej pieczołowicie przygotowanej „Monografii dekanatu Iłżeckiego” z 1911 roku stwierdza, iż nazwa miejscowa Świętomarz (miejscowość u stóp kieleckiej Łysej Góry, również miejsce „starożytnych targów”) pochodzi od pierwotnego kultu słowiańskiej bogini Marzanny:

„Nazwa Świętomarzy, wioski leżącej w pobliżu Tarczka i Bodzentyna, pochodzi od nazwy bogini Marzany, czczonej u starożytnych Słowian, którzy po przyjęciu wiary świętej mianem tem z dodaniem Święta nazywali początkowo Matkę Boską. […] Wójcicki pisze, że bogini tej w Gnieźnie, gdzie miała wspaniałą świątynię, obfite składano po żniwach dary…”

Co kluczowe dla powyższych rozważań, wzniesiony w Świętomarzy kościół (wiek XI) posiada wezwanie identyczne z gnieźnieńskim – Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny czyli Matki Boskiej Zielnej. Idąc tym tropem być może warto przyjrzeć się położonej w woj. łódzkim miejscowości o nazwie Marzenin. I tu odnajdujemy jeden ze starszych kościołów na terenie Polski pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP, a więc ludowej Matki Boskiej Zielnej. Mieszkańcy miejscowości przytaczają nawet lokalne podanie o kulcie bogini Marzanny na tym terenie.

Późniejsze wierzenia ludowe, pojawiające się bezpośrednio wokół postaci Marzanny, również nawiązują do omawianego tematu. W licznie zachowanych pieśniach ludowych (przede wszystkim śląskich) Marzanna jawi się jako Władczyni Życia i Śmierci, a jej atrybuty to wieniec, ubiór panny młodej, korale, zżęte zboże/słoma, jabłko i złoty klucz otwierający bramy do zaświatów oraz kolejnych pór roku. Można przy tym zauważyć, iż wyobrażenie postaci kobiecej, wykonanej ze słomy zbożowej obecne jest w obrzędowości ludowej praktycznie cały rok.

Co ciekawe pojawiająca się w ludowych wierzeniach żniwnych Zbożowa Baba – w zakresie kompetencji można rzec odpowiadająca bogini Marzannie z przekazów staropolskich – posiada postać zarówno przyjazną jak i niebezpieczną. Otóż karząca Południca/Żytnia Matka/Baba stanowi w wierzeniach ludowych swego rodzaju przeciwieństwo do wyobrażenia ukoronowanej Przodownicy, w której rolę obrzędową wchodziła dziewczyna ścinająca ostatni snop „Babę”. Również atrybuty obu tych postaci (Południcy, Żytniej Baby/Matki i Przodownicy) są właściwie identyczne: sierp, białe ubranie czy roślinne nakrycie głowy. Pamiętajmy przy tym, że „Baba” (podobnie jak jej partner „Dziad”) to także ostatni, traktowany z wielkim szacunkiem, ukwiecony snop zboża. Równocześnie wierzono, że Południce ukrywają się w snopkach zbóż. Wiele wskazuje więc, iż mamy tu do czynienia ze śladami jednej postaci, po części demonizowanej dopiero w trakcie późniejszych procesów wierzeniowych. Podobizny Baby i Dziada (męski odpowiednik patrona dożynek jest swoją drogą tematem na osobne obszerne opracowanie) są z resztą wykonywane powszechnie do dziś w polskiej obrzędowości dożynkowej.

Temat bogini Marzanny doczekał się wielu rzetelnych opracowań naukowych. W linku poniżej próba podsumowania aktualnego stanu badań oraz wskazania kolejnych istotnych powiązań. Zapraszamy do lektury pełnego opracowania pod adresem:

www.bogowiepolscy.net/marzanna-1.html

Nieco więcej o przekazach lokujących kult bogini Marzanny w Gnieźnie:

http://www.bogowiepolscy.net/gora-lecha.html

W powyższych linkach znajduje się pełna bibliografia omawianego tematu wraz z szczegółowymi przypisami.

Autorem ilustracji jest Kazimierz Perkowski (2015).