Dziewanna Gromniczna

Gromniczne pamiętam dziewanny” pisał jeszcze w 1911 roku Jan Kasprowicz, a przesądni owczarze z terenów Kielecczyzny mawiali iż wolą „widzieć wilka w owczarni, niż w dniu tym jasno świecące słońce”. 2 lutego poświęconą Gromnicę – świecę chroniącą od wszelakich nieszczęść – zapalano według tradycji w obcym domostwie, tak aby do swojego domu wejść już z świecą zapaloną. Gromnicy nie gaszono aż do późnego wieczora.

Dziewanna Gromniczna

Przedstawiamy kolejną ilustrację z serii Bóstwa i demony w dawnej Polsce – Dziewannę Gromniczną. Jak można przypuszczać czczona z początkiem lutego, w późnych wierzeniach ludowych znana jako Matka Boska Gromniczna. W wierzeniach ludowych jej płonąca świeca strzeże przed uderzeniem gromu, atakiem wilków i wymarznięciem ozimin. Równocześnie jednak bierze w opiekę zarówno ludzi, zwierzęta domowe jak i wilki. Jako postaci świetlistej odpowiadają jej między innymi Wilcza Gwiazda (Wieczorna Wenus), staropolska Dziewanna, rzymska Diana oraz celtycka Brigid (w czas święta Imbolc). Knoty Gromnic wykonywano dawniej z łodyg dziewanny, a ich przystrojenie – podobnie jak utożsamiany z Dziewanną wiosenny Gaik – z gałęzi świerkowych.

Grafika wykonana na podstawie rekonstrukcji postaci bóstwa zawartej wraz z wieloma innymi śladami kultu Dziewanny w tym tekście: http://www.bogowiepolscy.net/dziewanna-1.html Autorem powyższej ilustracji jest Kazimierz Perkowski.

Poniżej próba rekonstrukcji pochodni czy też łuczywa wykonanego z liści dziewanny i pszczelego wosku: